Tajemnica Izraela


Dlaczego Żydzi (ich większość) nie wierzy w Jezusa?

październik 27, 2013
Print Friendly

Autor artykułu: Ariel Ben Ami

Niedawno wróciłem do Jerozolimy po siedmiomiesięcznej nieobecności, podczas której byłem w Rzymie, w Steubenville w Ohio oraz w mojej rodzinnej Kanadzie. Kiedy byłem za granicą, dużo rozmawiałem o judaizmie przyjaciółmi katolikami. Dla wielu katolików to nieprawdopodobne, że większość Żydów „nie łapie”, że Mesjasz już przyszedł. W końcu są Narodem Wybranym, narodem Przymierza, wybranym przez Boga na świadków dla świata, a oni przegapili fakt, że Mesjasz przyszedł już 2000 lat temu. To naprawdę zdumiewające. I na odwrót, zdarza się, że przyjaciele wyznania żydowskiego szczerze wyrażają wobec mnie swoją konsternację, dlaczego ktokolwiek przy zdrowych zmysłach miałby uwierzyć w chrześcijaństwo. To pokazuje, że nawet w dobie natychmiastowej informacji i internetu nadal istnieje przepaść w dziedzinie wzajemnego zrozumienia pomiędzy Żydami i chrześcijanami.

Poprę to przykładem: w samolocie powrotnym do Tel Aviv usiadłem obok ortodoksyjnego Żyda.  Nie zdążyliśmy jeszcze nawet wylecieć, a on, kiedy upewnił się, co robię, zaczął, że „największym błędem, który kiedykolwiek zrobili chrześcijanie było to, że wystąpili z ideą Trójcy Świętej.” To wg niego zniweczyło wszelkie możliwości zjednoczenia Żydów i chrześcijan, bo „Żydzi wierzą w absolutną jedność Boga, nie w Boga, który jest podzielony na trzy części.” Pomogło trochę, kiedy próbowałem wytłumaczyć, że właściwie my, chrześcijanie, także wierzymy w jedność Boga, że razem z Żydami z całego serca modlimy się „Shema Israel” i że tak naprawdę Trójca nie oznacza Boga „podzielonego na trzy części.” Starałem się też wyjaśnić, że to nie chrześcijanie „wpadli na pomysł”, ale że wierzymy, że to Bóg nam to objawił i że zasadniczo istnieje wiele śladów, świadczących o Bogu w liczbie mnogiej w Biblii Hebrajskiej i Tradycji Żydowskiej. Nie jestem pewien, jaki to miało na niego wpływ, ale rozmowa na pewno zaszczepiła we mnie przekonanie, że wracałem do świata zupełnie innego od świata kręgów kościelnych w Rzymie.

Na stronie internetowej Catholics for Israel (Katolicy dla Izraela) udostępniamy wiele artykułów i materiałów (adresowanych głównie do naszych przyjaciół-Żydów) ukazujących fundamenty wiary katolickiej w Biblii Hebrajskiej i Żydowskiej Tradycji – np. powody, dla których sądzimy, że Jezus jest Mesjaszem Izraela, jak Jedyny Bóg objawił się jako wspólnota trzech Osób i jak Mesjasz założył jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół.

Natomiast dalsza refleksja jest adresowana do chrześcijan, którzy chcą lepiej  zrozumieć zasadność odrzucenia przez Żydów Jezusa i Kościoła oraz spróbować dostrzec perspektywę „z drugiej strony”. Aby czytać bardziej efektywnie, możesz chcieć zatrzymać się na chwilę i stworzyć sobie w myślach (lub napisać) listę spraw, które wg ciebie mogą stwarzać przeszkody lub utrudnienia, trzymające Żydów z dala od Ewangelii. Moja własna subiektywna lista, zamieszczona poniżej, jest oparta na moim dziesięcioletnim doświadczeniu życia w Izraelu i niezliczonych rozmowach o wierze, które odbywałem z przyjaciółmi-Żydami, znajomymi i nieznajomymi – począwszy od studentów uczelni izraelskich po moich sąsiadów- Żydów ortodoksyjnych. Nie twierdzę, że wyczerpywałem ten temat, dlatego jestem otwarty na wasze myśli, sugestie i poprawki.

Zanim jednak zacznę, powinienem dokonać jednego ważnego rozróżnienia: wydaje mi się, że powody, dla których  Żydzi odrzucili Jezusa i Kościół, można podzielić na trzy obszerne kategorie. Dwie z nich w większości lub całkowicie pozostają poza zasięgiem naszej (chrześcijańskiej) kontroli i należą do sfery Bożej Opatrzności i działania Ducha Świętego. Oczywiście są poza obszarem moich kompetencji, więc niewiele o nich napiszę. Trzecia kategoria składa się z bardziej złożonych spraw, na które jako chrześcijanie możemy mieć rzeczywisty wpływ.

Te trzy kategorie to:

  • Tajemnica Bożego planu zbawienia i Opatrzności
  • Zatwardziałość Izraela i tajemnica nieprawości
  • Kwestie historyczne, kulturalne i teologiczne

1. Tajemnica Bożego planu zbawienia i Opatrzności

Poprzez tajemnicę Bożego planu zbawienia, odrzucenie przez Izraela Mesjasza stało się okazją zbawienia dla narodów świata. Kiedy większość Narodu Wybranego odrzuciła deklaracje Mesjańskie Jezusa, apostołowie skłonili się ku poganom i rozprzestrzenili Orędzie Ewangelii wśród innych narodów, jak zapowiedział prorok Ozeasz: „w miejscu, gdzie im powiedziano Wy nie jesteście moim ludem, tam nazywać ich będą synami Boga żywego.” (Oz 1,10; Rz 9,26).To właśnie „przez ich występek” zbawienie przyszło do pogan, „aby pobudzić Izraela do zazdrości” (Rz 11,11). Nie było to definitywne odrzucenie Izraela przez Boga (por. Rz 11,1-2), a tylko chwilowe wycofanie, które służyło do celów specjalnych i pewnego dnia się skończy: bo „zatwardziałość dotknęła tylko część Izraela aż do czasu, gdy wejdzie do Kościoła pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony” (Rz 11,25-26; por. KKK 674). Czasowe odrzucenie Ewangelii przez Żydów stało się błogosławieństwem dla świata, a ich przyjęcie będzie jeszcze większym błogosławieństwem na ziemi: „jeżeli ich upadek przyniósł bogactwo światu, a ich mała liczba – wzbogacenie poganom, to o ileż więcej przyniesie ich zebranie się w całości!” (Rz 11,12)

2. Zatwardziałość Izraela i tajemnica nieprawości

Niemniej jednak, Jezus zapłakał nad tym, że Jerozolima Go odrzuciła (Łk 13,34; 19-41), a  Paweł cierpiał z tego powodu (Rz 9,1-3). Dlatego nie można powiedzieć, że odrzucenie Ewangelii ze strony Żydów było pozytywną wolą Bożą. To był jedynie Jego dopust – który swoją Opatrznością przemienił w błogosławieństwo dla świata. Nadal odrzucenie Jezusa przez Żydów pozostaje tragedią i zaprzeczeniem Bożego celu zbawienia Jego ludu. Niewątpliwie, nikt nie może w pełni znajdować wymówki w tajemnicy Bożego planu zbawienia (pkt. 1 powyżej) czy zewnętrznych okolicznościach (pkt.3 poniżej) dla pełnego usprawiedliwienia odrzucenia Ewangelii.

Istnieje też element osobistej odpowiedzialności i grzechu. Pod płaszczykiem byle powodu i wytłumaczenia dla odmowy poznania Mesjasza, w sercu człowieka kryją się niewątpliwie ciemne sprawy, zakorzenione w grzeszności ludzkiej natury i w głęboko ukrytej dumy i buntu przeciw Bogu, który towarzyszy ludzkości od momentu wygnania z raju.

Jednak chrześcijanie muszą być szczególnie uważni w tym punkcie, bo historia Żydowsko-chrześcijańskich stosunków jest zaśmiecona pamięcią o  chrześcijanach wytykających Żydów palcami i zarzucających im upór i odrzucenie Mesjasza. Jako chrześcijanie jesteśmy wezwani, by wstrzymać wyrok i najpierw dostrzec belkę we własnym oku, zanim wskażemy źdźbło w oczach Żydów. Tajemnice, ciemne powody, dla których Żydzi odrzucają Mesjasza – choć z pewnością istnieją – są czymś, z czym muszą uporać się sami we własnym sumieniu. To sprawa między nimi a Bogiem. Zadaniem chrześcijan nie jest osądzanie, a taka miłość, by światło Ewangelii przebijało się poprzez świadectwo ich życia i sprawiło, że Żydzi będą „zazdrośni” i zapragną skosztować dobroci Królestwa Bożego (choć z pewnością skuteczne świadectwo Ewangelii musi czasem uwzględniać delikatne zwrócenie uwagi na rzeczywistość ludzkiego grzechu i potrzebę Odkupiciela w życiu każdego człowieka).

3. Kwestie historyczne, kulturalne i teologiczne

Poza aspektami tajemnicy planu Boga i oporu ludzkiego grzechu, istnieją również bardzo konkretne sprawy, które w przeszłości przyczyniły się do tego, że Żydzi odrzucili Jezusa. Oto jedne z głównych powodów, które przyszły mi na myśl.

Oczywiście są niezliczone powody, dotyczące każdej osoby ludzkiej, dla których ludzie nie mogliby być uczniami Jezusa, jak choćby zwykła nieznajomość Ewangelii, uwarunkowań kulturalnych, negatywne doświadczenia z chrześcijanami, niezdolność do wiary z powodu wpływu sekularyzacji, odporność na zawarte w Ewangelii wysokie wymagania etyczne, wywołana ludzką dumą i egoizmem. Choć nie lekceważę tych czynników, skupię się tutaj na powodach dotyczących szczególnie Żydów.

1)  Historia chrześcijańskiego antysemityzmu

Żydzi byli dotkliwie ranieni na przestrzeni wieków poprzez chrześcijański antysemityzm, który wywołał u nich „gruboskórność” i naturalną odporność na wszystko, co chrześcijańskie. Większość z nich zna chrześcijaństwo jako religię krucjat, inkwizycji, dyskryminacji, upokorzeń, wymuszonych kazań i chrztów, wygnań, pogromów, a nawet Holokaustu. Choć patrząc na historię od tej strony, widok oczywiście nie zawsze jest prawdziwy i wyważony (jak choćby  obwinianie chrześcijan o Holokaust), to bezstronne badania historii stosunków Żydowsko-chrześcijańskich pokazują, że jest w nim wiele prawdy. Na szczęście obecnie sytuacja w tym względzie niesamowicie się poprawiła, ale niekoniecznie oznacza to, że wszystkie rany z przeszłości się zabliźniły lub że nie można spotkać się z nieżyczliwymi wyrazami arogancji kierowanymi przez chrześcijan w stronę narodu żydowskiego.

2) Teologia zastępstwa

Chrześcijanie często na przestrzeni wieków uczyli, że ponieważ Żydzi odrzucili Jezusa, Bóg odrzucił ich i zastąpił Izraela Kościołem. Ta teoria jest częstą podwaliną chrześcijańskiego antysemityzmu. Od momentu, w którym Stary Testament wyraźnie potwierdza, że Boży wybór i cierpliwa, przyrzeczona Izraelowi miłość są stałe i nieodwołalne,  można zrozumieć, dlaczego Żydzi oparliby się chrześcijaństwu, które głosi, że Bóg rozwiódł się ze swoją pierwotną oblubienicą.

Na szczęście Kościół katolicki i wiele innych grup chrześcijańskich obecnie oficjalnie odrzuca teologię zastępstwa, ale tę ideę wciąż wyznaje duża liczba chrześcijan (w tym katolików). Widzicie, czym jest Teologia zastęptwa?

3) Bogata kultura żydowska i zastąpienie tożsamości żydowskiej w Kościele

Judaizm jest bardzo bogatą i piękną religią poprzez jej wiarę, modlitwy, święta, tradycje i zwyczaje. Większość Żydów, niezależnie od tego, czy są religijni, czy nie, postrzega judaizm jako kanwę ich tożsamości. Natomiast choć wiara katolicka jest mocno zakorzeniona w Judaizmie, wykształciła bardzo „pogańskie” środki wyrazu. [To samo można powiedzieć o ewangelikach: choć niektóre grupy ewangelików starają się włączyć do swojego kultu więcej elementów żydowskich, ich teologia jest jeszcze bardziej odsunięta od Judaizmu niż katolicyzm. Nie ma nic złego w określeniu „pogański” w odniesieniu do katolicyzmu, ponieważ jest ono częścią inkulturacji wiary – adaptacji chrześcijaństwa w różnych kulturach świata. Jednak Żydzi często czują się wyobcowani, kiedy wchodzą do kościoła i widzą takie rzeczy jak rzeźby, ikony, szaty kapłańskie, habity zakonne, monstrancje w kształcie słońca itd…

Dawniej sytuacja była znacznie gorsza. W przeszłości chrześcijanie celowo wypierali w Kościele wszystkie określenia związane z tożsamością żydowską  (niektórzy popierają to do dziś; patrz: Odpowiedź Robertowi Sungenisowi). Były czasy, kiedy konwertowani Żydzi byli zmuszani do jedzenia wieprzowiny lub pracy w Szabat, zabraniano im świętować jakiekolwiek święta żydowskie. Ponieważ wszystkie te filary wiary i tożsamości żydowskiej dał im Bóg jako wiążące przykazania, nie dziw, że Żydzi nie umieli i nadal nie potrafią przyjąć deklaracji religii, która twierdzi, że usunęła je dla nich. Obecnie Kościół i wielu chrześcijan  ma więcej szacunku i uznania dla zwyczajów żydowskich, rozpoznając, że nie są one konkurencją, lecz raczej ubogacają chrześcijańską wiarę. Ale Żydom katolików trudno żyć i wyrażać swoje żydowskie dziedzictwo i kulturę w Kościele.Dzisiaj wyzwaniem jest opracowanie sposobów ułatwiających ponowne odkrycie żydowskiego słowa w Kościele, szczególnie w miejscach, gdzie istnieją grupy i społeczności Żydów-chrześcijan.

4) Negatywne nastawienie chrześcijan do Tory

Nawiązując do wcześniejszego punktu, wielu chrześcijan wciąż ma skłonności do przeciwstawiania sobie Prawa i Ewangelii, jakby Tora była ciężkim prawniczym brzemieniem, od którego Chrystus przyszedł nas wyzwolić. Właściwie, ortodoksyjni Żydzi postrzegają Torę jako wyraz oddania Bogu, a przestrzeganie jej jest ogromnym źródłem radości. Nawet Paweł, często fałszywie przedstawiany jako przeciwnik Prawa, przypomina nam, że „Prawo jest święte, sprawiedliwe i dobre jest też przykazanie” (Rz 7,12). To prawda, że zawsze istnieje ryzyko popadnięcia w faryzeizm i przesadnego skupienia uwagi na drobiazgach kosztem sprawiedliwości i miłosierdzia (por. Mt 23,23), ale takie niebezpieczeństwo istnieje w każdej religii (włączając w to katolicyzm i inne formy chrześcijaństwa), nie tylko w judaizmie. Chrześcijanie łatwo zapominają, że Jezus przyszedł nie po to, by uchylić, ale aby wypełnić Prawo (Mt 5,17). W praktyce oznacza to, że wcale nie należy narzucać posłuszeństwa Torze pogańskim chrześcijanom, ani nie oznacza to, że Żydzi-chrześcijanie powinni być zmuszani do odstąpienia od świętowania Szabatu, Paschy czy spożywania koszernych potraw (por. Dz 15, Tora i Ewangelia oraz Odpowiedź Robertowi Sungenisowi). Słowa żydowskiego pisarza, Davida Klinghoffera, stanowią wyzwanie dla współczesnego Kościoła:

„Żaden autentyczny Mesjasz nie stworzyłby religii, która skończyła się wezwaniem Żydów do odrzucenia oczywistego znaczenia Synaju. To naprawdę proste.” (David Klinghoffer, Dlaczego Żydzi odrzucili Jezusa, str. 215)

5) Brak chrześcijańskiej pokuty za grzechy przeszłości

Większość chrześcijan, choć sama nie ponosi winy, jest w dużej mierze nieświadoma historii chrześcijańskiego antysemityzmu, błędu teologii zastąpienia czy wypierania tożsamości żydowskiej w Kościele. Mimo, że sytuacja ogromnie się polepszyła, większość wciąż jeszcze nie słyszała od żadnego chrześcijanina szczerych przeprosin lub wyrazów ubolewania nad trudną przeszłością stosunków żydowsko-chrześcijańskich. Na szczęście, powoli się to zmienia i coraz więcej chrześcijan bierze sobie do serca pracę nad uzdrowieniem tej rany i bierze odpowiedzialność pokuty wynagradzającej (np. pokuty za grzechy ojców nawet, jeśli sami nie ponosimy za nie winy). Z mojego doświadczenia takie pokorne działania ze strony chrześcijan były najpotężniejszym katalizatorem postępu  w żydowsko-chrześcijańskiego pojednania.

6)Presja społeczna i strach

Większość Żydów, którzy przyjmują wiarę Jezusa wciąż stykają się z ogromnymi trudnościami, ostracyzacją, a czasem prześladowaniami ze strony ich własnych żydowskich rodzin oraz społeczności. Bez wątpienia, działa to jak silny środek odstraszający, co sprawia, że wielu Żydów się waha lub nie chcą szczerze spojrzeć na zapewnienia o Mesjaństwie Jezusa.
7) Problemy teologiczne i nieporozumienia

Mimo, że  większość z wymienionych przeze mnie do tej pory powodów dla odrzucenia Jezusa jest socjo-historycznych, nie powinniśmy pomijać aspektów teologicznych. Podczas gdy Druga Świątynia judaizmu przygotowała drogę chrześcijańskiej wierze, późniejszy, średniowieczny judaizm często celowo rozwijał się w opozycji do chrześcijaństwa, na przykład poprzez przesadne podkreślanie absolutnej jedności Boga (w opozycji do wiary trynitarnej) lub faktu, że Mesjasz będzie zwykłym człowiekiem, nie Bożym. Inną poważną kwestią, ważną tak samo dziś, jak i w czasach Nowego Testamentu, jest przekonanie, że Mesjasz powinien przynieść ziemi pokój i fizycznie odkupić Izraela, przywracając do chwalebnego stanu podobnego do tego za czasów królestwa Dawida i Salomona. Zgodnie z tym przekonaniem, Jezus nie mógł być Mesjaszem, ponieważ nie przyniósł na ziemię pokoju. Wręcz przeciwnie, od czasu Jego przyjścia wybuchło tyle  samo wojen, co wcześniej, powodując wzrost cierpienia dla Izraela i jego ludu.

Odsyłamy do tych trudności teologicznych  i wielu innych na naszej stronie internetowej.

8) Teologia Podwójnego Przymierza.

Czasami, za brakiem zainteresowania u chrześcijan w kwestii zbawienia Izraela czai się zgubna fałszywa doktrynę, która przeniknęła do Kościoła w ostatnim pokoleniu poprzez kilka wpływowych osób i praktycznie sparaliżowała misję Kościoła w niektórych kręgach. Jest to błąd Teologii Podwójnego Przymierza, która głosi, że Żydzi już są zbawieni przez ich Przymierze z Bogiem i dlatego nie potrzebują Jezusa lub Nowego Przymierza. Choć to prawda, że ​​Żydzi mogą być zbawieni bez konieczności znajomości Mesjasza i Jego Kościoła, gdy, nie z własnej winy, szukają Boga ze szczerym sercem i starają się pełnić Jego wolę, aby w miarę swoich możliwości (KKK 846-47), nie zmieniło się to, że "Kościół i judaizm nie mogą być postrzegane jako dwie równoległe drogi zbawienia, a Kościół musi świadczyć o Chrystusie jako Odkupicielu dla wszystkich". (Uwagi w „Właściwa droga do prezentacji Żydów i judaizmu w kazaniach i katechezach w Kościele rzymskokatolickim I. 7, Watykan Komisja ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem, 1985).

9) Chrześcijańska apatia i letni katolicy

Wielu katolików jest słabo przygotowanych, aby wyjaśnić spójnie swoją wiarę, a jeszcze mniej potrafi wyjaśnić żydowskie korzenie doktryn katolickich. Innych onieśmiela to zadanie lub nie są nawet nim zainteresowani. Jeszcze inni noszą wpływ Teologii Podwójnego Przymierza lub dostosowali się do wymogów politycznej poprawności uznając modlitwę w intencji Żydów, aby uwierzyli w Jezusa, za niewłaściwą albo też tchórzą przed byciem świadkami wiary dla nich. Jak często słyszymy modlitwy o zbawienie Izraela podczas modlitwy wiernych na Mszy? Jak często Ty sam przynosisz Bogu tę intencję w swoich osobistych modlitwach? List św. Jakuba przypomina nam: „nie posiadacie, gdyż się nie modlicie.” (Jk 4,1). Pytanie, które należałoby zadać brzmi następująco: ilu katolików zostało zainspirowanych przez apostolski „wielki smutek i nieustanne cierpienie w [Jego] sercu” oraz pragnienie bycia „przeklętym i odciętym od Chrystusa dla dobra [jego] braci,” Żydów. Jedną z największych przeszkód, które zawsze trzymały ludzi z dala od wiary, było to, że chrześcijanie za mało kochali. Jak bardzo zależy nam, jak bardzo się modlimy, by zasłona została podniesiona z oczu Narodu Wybranego i mogli rozpoznać swojego Mesjasza, nie zapominając, że ten moment będzie jak „powstanie ze śmierci do życia” (Rz 11,15) dla całego świata?

Artykuł został opublikowany po raz pierwszy w biuletynie Catholisc for Israel w październiku 2009 roku
http://www.catholicsforisrael.com/en/articles/jewish-christian-relations/124-why-dont-most-jews-believe-in-jesus


2 Responses to “Dlaczego Żydzi (ich większość) nie wierzy w Jezusa?”

  1. andrew walek

    kwiecień 8th, 2015

    Excellent article. Can i post it on my face book in polish as well in English. looking forward for your respond on my inquiries. regards -sincerely andrew

     Reply
    • Eli

      lipiec 26th, 2015

      thank you Andrew. Yes sure you can publish it on your facebook!

       Reply

Leave a reply